Coraz więcej głodnych dzieci w Toronto
Coraz więcej głodnych dzieci w Toronto

Victor sprawdza stan zapasów na półkach w banku żywności North York Harvest w Toronto
Ponad co ósme dziecko w Toronto korzysta z pomocy banków żywności. To niemal dwukrotnie więcej niż w 2022 roku, kiedy wsparcia potrzebowało co piętnaste dziecko. Alarmujące dane przedstawiono w najnowszym raporcie „Who’s Hungry”, opublikowanym przez organizację Daily Bread Food Bank.
W 2026 roku banki żywności w Toronto odnotowały ponad 4,1 miliona wizyt, podobnie jak rok wcześniej. Jednak coraz większą grupę potrzebujących stanowią dzieci.
Z raportu wynika, że 67 proc. rodziców rezygnowało z własnego posiłku, aby zapewnić jedzenie dzieciom. W 17 proc. gospodarstw domowych korzystających z pomocy przynajmniej jedno dziecko doświadczało głodu co najmniej raz w tygodniu.
Jednym z potrzebujących jest Wołodymyr Krawczuk, który we wrześniu 2023 roku przyjechał z Ukrainy do Kanady z rodziną. Mimo wykształcenia w dziedzinie psychologii i marketingu ma trudności ze znalezieniem stabilnej pracy. W Daily Bread szuka przede wszystkim mleka, jajek i warzyw dla dwóch małych synów.
– W ciągu jednego dnia wszystko może się zmienić – mówi Krawczuk, który sam czasami pomaga organizacji jako wolontariusz.
Dyrektor Daily Bread, Neil Hetherington, podkreśla, że problem dotyka coraz częściej rodzin, w których rodzice pracują, ale ich zarobki nie wystarczają na podstawowe potrzeby.
Z banków żywności regularnie korzysta co dziesiąty mieszkaniec Toronto. Co czwarty klient przeznacza cały dochód na mieszkanie. Rok wcześniej dotyczyło to co piątej osoby.
Organizacja wspiera około 220 punktów pomocy żywnościowej w mieście. Jej przedstawiciele apelują do władz o zwiększenie dostępności mieszkań i skuteczniejsze wsparcie najuboższych.
Kitty Raman Costa z Parkdale Community Food Bank zauważa, że po pomoc przychodzą nawet rodziny, w których pracuje oboje rodziców. Coraz pilniej potrzebne są produkty na szkolne lunche, przekąski i proste posiłki, które dzieci mogą przygotować samodzielnie.




Komentarze (0)