Rosja zabrała Japonii cztery fabryki. W Tokio są wściekli
Rosja zabrała Japonii cztery fabryki. W Tokio są wściekli

Fotografia ilustracyjna
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret przekazujący cztery zakłady japońskiego koncernu tytoniowego Japan Tobacco International (JTI) pod tymczasowy zarząd rosyjskiej spółki. Decyzja wywołała zdecydowany protest władz Japonii.
Zgodnie z dokumentem opublikowanym w czwartek kontrolę operacyjną nad fabrykami przejęła rosyjska spółka Promyszlennyje Aktiwy. JTI formalnie zachowuje prawa własności, ale traci możliwość samodzielnego zarządzania zakładami.
Jak poinformował japoński nadawca publiczny NHK, objęte dekretem fabryki znajdują się w Petersburgu, Rostowie nad Donem oraz w obwodach leningradzkim i lipieckim.
Japoński koncern oświadczył, że prowadząc działalność w Rosji, przestrzegał wszystkich obowiązujących sankcji i przepisów. Obecnie analizuje prawne i gospodarcze konsekwencje decyzji Kremla.
Rosyjski rynek ma dla firmy duże znaczenie, ponieważ odpowiada za około 10 procent jej przychodów.
Rząd Japonii ostro zareagował na działania Moskwy.
Minister finansów Satsuki Katayama poinformowała, że Tokio złożyło oficjalny protest kanałami dyplomatycznymi i zażądało wycofania decyzji.
Zapowiedziała również uważne monitorowanie sytuacji i podejmowanie dalszych działań w zależności od rozwoju wydarzeń.
Minister gospodarki Ryosei Akazawa potwierdził, że protest przekazali rosyjskim władzom przedstawiciele japońskich resortów gospodarki i spraw zagranicznych.
Przyznał jednocześnie, że podobnego posunięcia można było się spodziewać, ponieważ Rosja wcześniej obejmowała kontrolę nad aktywami innych zagranicznych przedsiębiorstw.
Japoński rząd posiada 37,55 procent udziałów w koncernie. Według dziennika „Nikkei Asia” w Rosji nadal działa ponad 100 japońskich podmiotów gospodarczych.
Stosunki między Tokio a Moskwą pozostają napięte od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku.
Dodatkowe konflikty wywołały ostatnio spór o Wyspy Kurylskie oraz październikowe zatrzymanie w Rosji korespondenta japońskiego dziennika „Hokkaido Shimbun” pod zarzutem szpiegostwa.




Komentarze (1)