WestJet zapłaci 4,5 mln dolarów stewardesom
WestJet zapłaci 4,5 mln dolarów stewardesom

Ogony trzech samolotów WestJet na międzynarodowym lotnisku w Calgary
Linie lotnicze WestJet mają zapłacić 4,5 mln dolarów tysiącom stewardes w ramach ugody dotyczącej braku odpowiedniej ochrony przed molestowaniem w miejscu pracy. Wypłaty jednak się opóźnią — porozumienie musi zostać formalnie zatwierdzone.
Ugodę wynegocjowano po pozwie zbiorowym złożonym przez około 3500 kobiet z personelu pokładowego. Sędzia Sądu Najwyższego Kolumbii Brytyjskiej Jacqueline Hughes wyraziła zastrzeżenia, ponieważ członkinie grupy miały jedynie trzy dni na zapoznanie się z dokumentem, zamiast typowego miesiąca.
Zgodnie z warunkami ugody WestJet nie przyznaje się do odpowiedzialności. Jak wskazują uczestniczki postępowania, zapis ten może mieć znaczenie dla ostatecznej akceptacji porozumienia. Wcześniejsza, robocza wersja dokumentu nie zawierała klauzul zwalniających przewoźnika z odpowiedzialności.
Pozew obejmuje okres od 4 kwietnia 2016 r. do 28 lutego 2021 r. Strona skarżąca zarzucała firmie niewdrożenie i nieutrzymywanie skutecznego programu przeciwdziałania molestowaniu.
Członkinie grupy mają teraz czas do 23 marca na analizę ugody. Sprawa wróci do sądu 7 maja. W dokumentach z 2024 r. WestJet został również skrytykowany za opieszałość w udostępnianiu materiałów dowodowych, co przyczyniło się do długich opóźnień.




Komentarze (0)