Kibice Lecha Poznań do późnych godzin nocnych świętowali mistrzostwo Polski
Kibice Lecha Poznań do późnych godzin nocnych świętowali mistrzostwo Polski

Kilkadziesiąt tysięcy kibiców świętowało w Poznaniu zdobycie mistrzostwa Polski przez piłkarzy Lecha. Wielka feta rozpoczęła się po niedzielnym meczu z Wisłą Płock, zakończonym remisem 2:2, a później przeniosła się na teren Międzynarodowych Targów Poznańskich.
„Kolejorz” sięgnął po 10. tytuł mistrza Polski w historii klubu. Drużyna zapewniła sobie triumf już tydzień wcześniej po wygranej 3:1 w Radomiu, dlatego klub mógł wcześniej przygotować uroczyste obchody.
Po ceremonii dekoracji na Enea Stadionie piłkarze wsiedli do odkrytego autobusu, który przejechał ulicami miasta w kierunku targów. Trasie przejazdu towarzyszyły tłumy kibiców odpalających race i fajerwerki. W wielu miejscach słychać było okrzyki „Mistrz, mistrz Kolejorz”.

Na Placu Marka już od wieczora gromadzili się fani Lecha. Klub przygotował scenę, oprawę muzyczną oraz materiały multimedialne. Według szacunków w mistrzowskiej fecie uczestniczyło około 30 tysięcy osób.
Wspólnie z kibicami świętowali piłkarze, sztab szkoleniowy oraz działacze klubu. Do dopingu przyłączył się także trener Niels Frederiksen, który drugi sezon z rzędu poprowadził Lecha do mistrzostwa Polski. Kilka dni wcześniej Duńczyk przedłużył kontrakt z klubem o kolejne dwa lata.
Głos zabrał również prezes i współwłaściciel Lecha Piotr Rutkowski, który podziękował kibicom za wsparcie w trudniejszych momentach.
– Chciałbym wam podziękować za to, że byliście z Lechem na dobre i złe – powiedział.
Po oficjalnej części drużyna udała się na uroczystą kolację, natomiast kibice świętowali sukces „Kolejorza” jeszcze do późnych godzin nocnych.




Komentarze (0)