Spór o program imigracyjny Ontario trafił do sądu
Spór o program imigracyjny Ontario trafił do sądu

Sąd w Ontario rozpoczął rozpatrywanie sprawy dotyczącej około 2,6 tys. kandydatów, których wnioski w ramach Ontario Immigrant Nominee Program (OINP) zostały pod koniec 2025 roku odrzucone lub zwrócone. Około 300 osób zdecydowało się zaskarżyć decyzje prowincji, zarzucając władzom brak przejrzystości i naruszenie zasad sprawiedliwości proceduralnej.
Przed rozpoczęciem rozprawy przed sądem w Toronto kandydaci podkreślali, że od wielu miesięcy bezskutecznie domagają się wyjaśnień. Wielu z nich studiowało, pracowało i płaciło podatki w Ontario, licząc na możliwość uzyskania stałego pobytu.
Rząd Ontario tłumaczył wcześniejsze decyzje obawami dotyczącymi oszustw i systemowego wprowadzania w błąd w procesie składania wniosków. Skarżący twierdzą jednak, że w większości przypadków nie przedstawiono im żadnych konkretnych dowodów dotyczących ich indywidualnych spraw.
Pełnomocnicy wnioskodawców argumentowali przed sądem, że prowincja dysponowała narzędziami pozwalającymi zweryfikować każdy przypadek oddzielnie, jednak zamiast tego zdecydowała się na działania obejmujące tysiące kandydatów jednocześnie. Ich zdaniem naruszono tym samym podstawowe zasady uczciwego postępowania administracyjnego.
Sprawa budzi duże zainteresowanie wśród społeczności imigrantów w Ontario, szczególnie osób pochodzenia południowoazjatyckiego. Protesty w tej sprawie odbywały się już pod koniec ubiegłego roku przed Queen’s Park oraz biurem programu OINP w Toronto.
Eksperci ds. imigracji zwracają uwagę, że proces może mieć znaczenie wykraczające poza los samych skarżących. Wyrok może określić, w jakim zakresie władze prowincji mogą zmieniać zasady programów imigracyjnych wobec osób, których wnioski są już w trakcie rozpatrywania, oraz jakie obowiązki mają wobec kandydatów w takich sytuacjach.
Podczas środowej rozprawy swoje argumenty przedstawili również prawnicy reprezentujący rząd Ontario, broniąc decyzji podjętych w ramach programu OINP. Sąd nie wydał jeszcze orzeczenia, a termin kolejnego posiedzenia nie został dotąd wyznaczony.




Komentarze (0)