Katastrofalne tornado w Teksasie
Katastrofalne tornado w Teksasie

Potężne tornado przeszło przez amerykańskie miasto San Antonio w Teksasie, powodując rozległe zniszczenia i pozostawiając tysiące mieszkańców bez prądu. Żywioł szczególnie mocno uderzył w rejon The Rim, gdzie silny wiatr zrywał dachy, łamał drzewa i uszkadzał budynki. Nagrania publikowane w mediach społecznościowych pokazują błyskawice, eksplozje transformatorów oraz wirujące w powietrzu fragmenty konstrukcji.
Największe straty odnotowano w kompleksie mieszkaniowym Oasis San Antonio. Tornado zerwało część dachu i poważnie uszkodziło trzy lokale. Mimo ogromnych zniszczeń nikt nie odniósł obrażeń. Strażacy sprawnie ewakuowali mieszkańców, a część poszkodowanych, w tym studenci University of Texas at San Antonio, otrzymała pomoc od uczelni i Amerykańskiego Czerwonego Krzyża.
Uszkodzone zostały także kino oraz kilka pobliskich budynków. Straż pożarna prowadziła dziesiątki interwencji, usuwając powalone drzewa i zabezpieczając zniszczone obiekty. W kulminacyjnym momencie awarii około 18 tysięcy odbiorców zostało pozbawionych energii elektrycznej. Ekipy zakładu CPS Energy nieprzerwanie pracują nad usuwaniem uszkodzeń i przywróceniem zasilania.
Władze apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności oraz zgłaszanie szkód odpowiednim służbom. Choć miasto czekają kosztowne prace naprawcze, największym powodem do ulgi pozostaje fakt, że tornado nie spowodowało ofiar śmiertelnych. To efekt sprawnej akcji ratunkowej i szybkiej reakcji mieszkańców, którzy na czas schronili się w bezpiecznych miejscach.




Komentarze (1)