Dziesiątki tysięcy Ukraińców wyszło na ulice
Dziesiątki tysięcy Ukraińców wyszło na ulice

W kilku miastach Ukrainy odbyły się protesty po decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego dotyczącej Mychajła Fedorowa. Największa demonstracja miała miejsce w Kijowie, gdzie na placu Iwana Franki w pobliżu Biura Prezydenta zgromadzili się uczestnicy wyrażający sprzeciw wobec tej decyzji.
Demonstranci skandowali hasła popierające Fedorowa oraz domagali się zmian w kierownictwie ukraińskiej armii. Na transparentach pojawiły się m.in. napisy nawołujące do walki z korupcją oraz kontynuowania reform w siłach zbrojnych.
Podobne manifestacje odbyły się także we Lwowie, Charkowie, Dnieprze i Iwano-Frankowsku. Uczestnicy podkreślali znaczenie modernizacji armii oraz większej przejrzystości w zarządzaniu obronnością kraju.
Mychajło Fedorow jest kojarzony z rozwojem nowoczesnych technologii wykorzystywanych przez ukraińskie wojsko, w tym systemów bezzałogowych. Według informacji przekazanych przez doradcę prezydenta ds. komunikacji Dmytra Łytwyna, Wołodymyr Zełenski i Fedorow mają nadal współpracować w ramach administracji państwowej.
Protestujący wskazywali jednak, że oczekują dalszych reform oraz większej skuteczności w funkcjonowaniu instytucji odpowiedzialnych za obronność. Władze nie poinformowały dotąd o ewentualnych zmianach swojej decyzji.




Komentarze (0)