Kandydat na ambasadora: Islandia 52. stanem
Kandydat na ambasadora: Islandia 52. stanem
Władze Islandii informują, że oczekują wyjaśnień ze strony Stanów Zjednoczonych po tym, jak kandydat na ambasadora USA w Reykjavíku Billy Long, nominowany przez prezydenta Donalda Trumpa, miał zażartować, iż europejskie państwo mogłoby zostać „52. stanem” USA.
Jak podał w środę serwis Politico, Long – były republikański kongresmen i bliski współpracownik Trumpa – podczas wtorkowego wieczornego spotkania z członkami Izby Reprezentantów USA miał żartobliwie stwierdzić, że „Islandia stanie się 52. stanem, a on obejmie funkcję gubernatora”.
Wypowiedź ta wzbudziła niepokój w świetle wcześniejszych deklaracji Trumpa dotyczących przejęcia przez USA Grenlandii, sąsiadującej z Islandią, a także jego wypowiedzi o przekształceniu Kanady w „51. stan”.
Rzecznik islandzkiego resortu spraw zagranicznych przekazał stacji Global News, że sprawa jest analizowana.
– Ministerstwo Spraw Zagranicznych skontaktowało się z Ambasadą Stanów Zjednoczonych w Islandii, aby potwierdzić autentyczność tych rzekomych wypowiedzi – napisał w e-mailu Ægir Þór Eysteinsson.
Long przeprosił za swoje słowa w rozmowie z portalem Arctic Today, tłumacząc, że była to reakcja na żart dotyczący gubernatora Luizjany Jeffa Landry’ego, który jest specjalnym wysłannikiem Trumpa ds. Grenlandii. W żartach sugerowano, że Landry zostałby gubernatorem tego terytorium po jego ewentualnym włączeniu do Stanów Zjednoczonych.
Złożony w tym tygodniu przez Republikanów projekt ustawy w Kongresie nie tylko dawałby Trumpowi prawo do aneksji lub zakupu Grenlandii, lecz także przyspieszałby procedurę nadania jej statusu stanu USA.
– Nie było w tym nic poważnego. Spotkałem się z ludźmi, których nie widziałem od trzech lat. Żartowali, że Jeff Landry jest gubernatorem Grenlandii, a potem zaczęli żartować ze mnie. Jeśli ktoś poczuł się urażony, przepraszam – powiedział Long.
– Przepraszam i to jedyny mój komentarz. Z niecierpliwością czekam na współpracę z Islandczykami i przepraszam za sposób, w jaki to odebrano. To była rozmowa w gronie przyjaciół, bez poważnych intencji – dodał.
Long nie odniósł się do sprawy w oficjalnym oświadczeniu i nie poinformował, by kontaktował się z rządem Islandii lub dyplomatami w Waszyngtonie.
Komentarze padły tuż przed środowym spotkaniem wysokiego szczebla ministrów spraw zagranicznych Grenlandii i Danii z sekretarzem stanu USA Marco Rubio oraz wiceprezydentem J.D. Vance’em w Waszyngtonie.
Po rozmowach ministrowie przyznali, że ich stanowisko wobec planów Trumpa dotyczących Grenlandii nie uległo zmianie, choć zgodzili się kontynuować prace nad rozwiązaniami mającymi zapewnić bezpieczeństwo tego terytorium.
Sigmar Guðmundsson z islandzkiej rządzącej partii Viðreisn powiedział dziennikowi MBL, że słowa Longa o „52. stanie” należy traktować poważnie, zwłaszcza w kontekście niepewności wokół suwerenności Grenlandii oraz ambicji terytorialnych Trumpa w Arktyce i na półkuli zachodniej.
– Dla tak niewielkiego kraju jak Islandia to niezwykle poważna kwestia. Musimy mieć świadomość, że argumenty bezpieczeństwa, które USA podnoszą w odniesieniu do Grenlandii, w równym stopniu dotyczą Islandii – podkreślił Guðmundsson.
Grenlandia jest terytorium autonomicznym należącym do Królestwa Danii, natomiast Islandia pozostaje państwem w pełni suwerennym, członkiem Unii Europejskiej oraz sojusznikiem USA i Kanady w ramach NATO.
Islandzki rząd wielokrotnie deklarował poparcie dla Grenlandii i poszanowania jej suwerenności w obliczu gróźb ze strony Trumpa.
Uruchomiona w tym tygodniu petycja, w której Islandczycy wzywają minister spraw zagranicznych Þorgerður Katrín Gunnarsdóttir do odrzucenia kandydatury Longa na ambasadora USA, zebrała niemal 3 tysiące podpisów w ciągu pierwszych 48 godzin.
Autorzy petycji podkreślają, że wypowiedzi Longa – nawet jeśli miały charakter żartu – „są obraźliwe wobec Islandii i Islandczyków, którzy musieli walczyć o swoją wolność i od zawsze byli przyjaciółmi Stanów Zjednoczonych”.
Nominacja Longa na ambasadora w Islandii została formalnie przekazana do Senatu USA we wtorek. Po raz pierwszy ogłoszono ją w sierpniu, po tym jak Trump odwołał Longa ze stanowiska komisarza IRS niespełna dwa miesiące po jego zatwierdzeniu.
W przesłanym w listopadzie do senackiej komisji spraw zagranicznych certyfikacie kompetencji Long został pochwalony za „wybitne zdolności komunikacyjne oraz umiejętność budowania strategicznych relacji z przywódcami w kraju i za granicą”, co – jak podkreślono – „czyni go znakomitym kandydatem na stanowisko ambasadora USA w Islandii”.




Komentarze (5)
Bejsment.com – wiadomości dla Polaków w Kanadzie
polishnewspaper.ca is a website for advertisers of Wiadomości - Polish newspaper published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
Bejsment.com - portal dla Polaków w Kanadzie.
polishnewspaper.ca - to strona internetowa "Wiadomości" - gazeta w języku polskim wydawana Kanadzie w Toronto, Mississauga i okolicach.