Konflikt na Bliskim Wschodzie podniesie ceny żywności w Kanadzie
Konflikt na Bliskim Wschodzie podniesie ceny żywności w Kanadzie

Eksperci ostrzegają, że konflikt na Bliskim Wschodzie może w najbliższych miesiącach przełożyć się na wyższe ceny żywności i transportu w Kanadzie.
Powodem są rosnące ceny ropy naftowej, które gwałtownie wzrosły po atakach Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran. Analitycy wskazują, że eskalacja konfliktu może zagrozić przepływowi surowców przez Cieśninę Ormuz, przez którą transportowane jest około 20 procent światowej ropy.
– To klasyczny problem podaży i popytu – powiedział Fraser Johnson, profesor zarządzania operacyjnego w Ivey Business School na Western University. Jego zdaniem ograniczenia dostaw w jednym regionie świata natychmiast wpływają na ceny surowców na rynkach globalnych.
Choć Kanada nie importuje ropy ani gazu z regionu Zatoki Perskiej, ceny paliw są ustalane na rynku światowym. Ekonomista TD Bank Marc Ercolao poinformował, że średnia cena benzyny w Kanadzie wzrosła w tym tygodniu o 12 centów, czyli niemal o 10 procent, a dalsze podwyżki są możliwe.
Wyższe ceny energii mogą uderzyć także w sektor transportu i turystyki. Analityk National Bank Cameron Doerksen zwrócił uwagę, że rosnące koszty paliwa lotniczego mogą w nadchodzącym sezonie wakacyjnym obniżyć rentowność linii lotniczych.
Eksperci podkreślają jednak, że skutki drożejącej ropy odczują nie tylko kierowcy. Wzrost cen paliw oznacza także wyższe koszty transportu i frachtu, które z czasem są przenoszone na konsumentów.
Zdaniem Johnsona pierwszym miejscem, gdzie Kanadyjczycy mogą zauważyć skutki wzrostu kosztów energii, będą sklepy spożywcze, ponieważ świeża żywność jest szczególnie wrażliwa na zakłócenia w łańcuchach dostaw.
Inflacja cen żywności już teraz jest w Kanadzie wysokim problemem. Statistics Canada podało, że w styczniu ceny żywności wzrosły o 7,2 procent rok do roku. Na wzrost kosztów wpływają m.in. problemy logistyczne, zmiany klimatyczne oraz napięcia handlowe.
Ekonomiści banku Desjardins oceniają, że utrzymująca się niestabilność na rynku energii może podnieść inflację w Kanadzie nawet o 1–2 punkty procentowe w tym roku.




Komentarze (1)