Afera z odrzutowcem uderza w notowania premiera Forda
Afera z odrzutowcem uderza w notowania premiera Forda

Doug Ford
Premier Ontario Doug Ford i jego Konserwatyści tracą pozycję faworyta w oczach mieszkańców prowincji — wynika z najnowszego sondażu opinii publicznej przygotowanego przez Liaison Strategies.
Według badania Partia Liberalna Ontario uzyskała 38 proc. poparcia, wyprzedzając rządzących Progressive Conservative Party of Ontario o dwa punkty procentowe. Liberałowie, którzy wciąż poszukują nowego lidera, odnotowują szczególnie dobre wyniki w największych ośrodkach miejskich.
W Toronto cieszą się poparciem na poziomie 44 proc., a w tzw. regionie 905 — obejmującym przedmieścia aglomeracji — 43 proc. Konserwatyści pozostają również w tyle za New Democratic Party of Ontario w południowo-centralnej części prowincji oraz w rejonie Hamilton i Niagary.
Doug Ford utrzymuje jednak relatywnie silną pozycję w południowo-zachodnim Ontario, natomiast wschodnia część prowincji pozostaje bastionem jego ugrupowania — tam poparcie sięga 45 proc.
Dyrektor Liaison Strategies David Valentin zwraca uwagę, że choć pojedyncze sondaże mogą ulegać wahaniom, to wyraźny trend spadkowy dla Konserwatystów utrzymuje się od października. Jego zdaniem szczególnie negatywnie na notowania rządu wpłynęła kontrowersja związana z zakupem prywatnego odrzutowca.
— Wiele osób zmaga się z rosnącymi kosztami życia, w tym cenami żywności i energii elektrycznej. W takim kontekście wydawanie publicznych pieniędzy na tego typu zakupy budzi sprzeciw — powiedział Valentin w rozmowie z 680 NewsRadio.
Na początku miesiąca rząd Douga Forda poinformował o zakupie używanego samolotu Bombardier Challenger 650 za blisko 30 mln dolarów. Maszyna miała służyć do podróży premiera po Ontario, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Po fali krytyki, określanej w mediach mianem „afery odrzutowcowej”, Ford zapowiedział sprzedaż samolotu, tłumacząc, że „usłyszał głos mieszkańców”.
Z sondażu wynika jednak, że aż 62 proc. respondentów uważa, iż decyzja o sprzedaży była wynikiem presji politycznej, a nie szczerej refleksji. Mniej niż trzy osoby na dziesięć wierzą, że premier działał z własnej inicjatywy.
Tymczasowy lider Liberałów John Fraser nie szczędził krytyki pod adresem premiera.
— Trudno mówić o „człowieku z ludu”, który kupuje prywatny odrzutowiec w czasie, gdy wiele rodzin zmaga się z kryzysem finansowym — powiedział.
Jak dodał, temat odrzutowca pojawia się w rozmowach z wyborcami spontanicznie i stał się symbolem oderwania władzy od codziennych problemów mieszkańców.
Według Valentina problemy rządu sięgają jednak głębiej niż sama kontrowersja. Choć część respondentów nadal ocenia styl przywództwa Forda jako „zdecydowany”, ponad 60 proc. mieszkańców nie akceptuje jego działań, a około dwie trzecie uważa, że Ontario zmierza w niewłaściwym kierunku.
— Im dokładniej analizujemy dane, tym obraz dla premiera staje się mniej korzystny — podkreślił Valentin.
Najbliższe wybory powszechne w Ontario zaplanowano na kwiecień 2030 roku. Nie można jednak wykluczyć wcześniejszego głosowania, jeśli Doug Ford zdecyduje się na jego przyspieszenie — podobnie jak miało to miejsce w lutym ubiegłego roku.




Komentarze (0)