Miliony na boisku, miliardy za kulisami
Miliony na boisku, miliardy za kulisami
Nigdy nie byłem wielkim fanem piłki nożnej. Na naszym osiedlowym boisku nie było pięknej trawy. Była tylko wydeptana ziemia i kurz. Dlatego rzadko grałem w piłkę. Dzisiaj jednak oglądam mistrzostwa świata i coraz częściej zadaję sobie pytanie: czy to jest jeszcze tylko sport?
Współczesny futbol to ogromne pieniądze. Najlepsi piłkarze zarabiają dziesiątki milionów dolarów rocznie. Kluby wydają setki milionów na transfery, a sponsorzy i telewizje inwestują miliardy. To już nie tylko gra – to wielki biznes.
Najbardziej dziwią mnie jednak wyniki. Czasami bardzo małe kraje lub reprezentacje, których wcześniej prawie nikt nie wymieniał w gronie faworytów, nagle grają znakomicie i potrafią pokonać największe piłkarskie potęgi. Przykładem są Republika Zielonego Przylądka. To niewielkie państwo, a mimo to wychowuje piłkarzy, którzy trafiają do silnych lig i potrafią rywalizować z najlepszymi. Z jednej strony pokazuje to, że futbol rozwija się na całym świecie. Z drugiej – wielu kibiców zadaje sobie pytanie, czy w świecie wielkich pieniędzy wszystko jest tak przejrzyste, jak powinno być.
Widać też bardzo duże różnice w tym, jak gra się w piłkę w różnych częściach świata. W biedniejszych krajach futbol często nie ma nic wspólnego z profesjonalnym systemem. Gra się wszędzie tam, gdzie jest kawałek wolnej przestrzeni – na ulicach, placach, między domami, czasem na twardej ziemi albo prowizorycznym boisku. Wystarczy piłka, albo coś co ją przypomina, i kilka osób chętnych do gry. Nie ma znaczenia sprzęt, buty czy strój. Liczy się sama gra, radość i to, że można kopać piłkę.
Z kolei w krajach takich jak Kanada sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Tam dzieci od najmłodszych lat trenują na specjalnych boiskach, mają dobre warunki, odpowiednie ubrania, buty i profesjonalne zaplecze. Piłka nożna jest częścią dobrze zorganizowanego systemu szkolenia. To pokazuje ogromną różnicę między światem amatorskim, a profesjonalnym.
Jest jeszcze jedna rzecz, którą zauważyłem jako zwykły widz. Czasami odnoszę wrażenie, że największe gwiazdy futbolu są traktowane przez sędziów trochę inaczej niż pozostali zawodnicy. Mam wrażenie, że łatwiej otrzymują rzut wolny po faulu, a niektóre sytuacje są oceniane na ich korzyść. Nie twierdzę, że dzieje się tak celowo, ale jako kibic nie raz miałem poczucie, że sławni piłkarze cieszą się większym szacunkiem na boisku niż mniej znani zawodnicy. To tylko moje spostrzeżenie, ale właśnie takie sytuacje sprawiają, że kibice zaczynają zadawać pytania o równe traktowanie wszystkich.
Niektórzy zwracają też uwagę na ogromny rynek zakładów bukmacherskich. Każdego dnia ludzie na całym świecie obstawiają wyniki meczów za ogromne pieniądze. Sam fakt istnienia zakładów nie oznacza, że mecze są ustawiane. Zdarzały się w historii pojedyncze afery związane z ustawianiem spotkań, ale nie ma dowodów, że największe turnieje są z góry zaplanowane. Mimo to kibice mają prawo oczekiwać pełnej uczciwości i przejrzystości.
Chciałbym wierzyć, że o wyniku meczu decydują talent, ciężka praca i walka do ostatniego gwizdka. Bo właśnie na tym powinien polegać sport. Jednak im większe pieniądze krążą wokół piłki nożnej, tym więcej pojawia się pytań.
Być może futbol nadal jest najpiękniejszą grą świata. Oby tak było. Ale kibice mają prawo pytać, czy w świecie wielkich pieniędzy najważniejsza wciąż jest piłka, czy może biznes, który stoi za kulisami.
Michał Bogusławski




Komentarze (2)
Bejsment.com – wiadomości dla Polaków w Kanadzie
polishnewspaper.ca is a website for advertisers of Wiadomości - Polish newspaper published in Toronto, Mississauga and area in Ontario - Canada.
Bejsment.com - portal dla Polaków w Kanadzie.
polishnewspaper.ca - to strona internetowa "Wiadomości" - gazeta w języku polskim wydawana Kanadzie w Toronto, Mississauga i okolicach.